27 Lipca do early-access na Steamie trafiło sandboxowe, taktyczne MMO – Foxhole. Tytuł ten zdobywa sobie znakomite recenzje, i angażuje rzesze użytkowników. Na czym polega fenomen nowej gry od niezależnego dewelopera Clapfoot?

Foxhole to wieloosobowa taktyczna gra wojenna, najbardziej przypomina pod tym względem tytuły takie jak Operation Flashpoint, czy Player Unknown Battlegrounds, ale rozgrywkę obserwujemy tutaj z perspektywy rzutu izometrycznego. Gra jest osadzona w realiach zbliżonych do drugo wojennych, ale stronami konfliktu są tu tylko abstrakcyjnie brzmiący Wardens i Colonials. W internetowych bitwach może brać udział do 120 użytkowników, mimo to rozgrywka nie przeradza się w bezmyślną strzelankę. Pozwala na to ogromny rozmiar map, które mogą podlegać modyfikacjom graczy, poprzez budowanie murów, tuneli, okopów, a także automatycznie operowanych dział lub bunkrów. Głównym celem rozgrywki jest zniszczenie bazy strony przeciwnej, ale po drodze czeka nas znacznie więcej atrakcji.

Wymagania sprzętowe:

  •           Procesor: Dual-Core 64-bit Intel or AMD processor, 2.0 GHZ CPU
  •          RAM: 4 GB
  •          System operacyjny: Windows 7 lub wyższy
  •          Karta graficzna: 1 GB RAM, kompatybilna z DirectX 11
  •          HDD: 2 GB

          Jak się toczy maszyna wojenna?

Strzelanie nie jest wcale w Foxhole najważniejsze, bitwa wymaga koordynacji żołnierzy, oraz prawidłowego zaopatrzenia i kontroli terenu. Zgrany zespół, mimo braku formalnego podziału na klasy, musi spełniać wszystkie te funkcje. W grze pojawia się więc znane z gier strategicznych zbieranie surowców, z których wytwarza się na zapleczu broń, amunicję oraz materiały opatrunkowe. Wszystko to musi potem znaleźć się jakoś na froncie, więc niektórzy gracze będą potrzebni przy prowadzeniu ciężarówek zaopatrzeniowych. Inni mogą się poświęcić budowaniu umocnień lub pól minowych. Te ostatnie stanowią o ogromnej roli, jaką gra w Foxhole kontrola mapy, o zwycięstwie może decydować udane okrążenie przeciwnika, odcięcie jego linii zaopatrzeniowych, albo zdobycie wysuniętego ratusza, które pozwoli spawnować tam nowe posiłki.

          Na froncie

  Żywot żołnierza piechoty także jest dużo bardziej złożony, niż ten, jaki przedstawiają typowe FPSy. Poza wspomnianym powyżej uzależnieniem od kolegów pracujących nad wytworzeniem i dostarczeniem nam dobrej broni i dostaw amunicji, sama walka stawia wiele wyzwań. Bardzo łatwo jest wpaść w zasięg karabinów wroga, a jeszcze łatwiej później zginąć, dwa pociski mogą odesłać nas w zaświaty. Dynamiczny system osłon i widoczności wymusza ostrożność i strategiczną grę pozycyjną. Dotąd niewielu grom udało się odzwierciedlić istotność zwiadu i osłony przez kolegów z oddziału, dzięki tym mechanizmom, Foxhole robi to znakomicie. Kompani są w grze na wagę złota, sami nie zdziałamy w trakcie bitwy nic, chyba że wybierzemy rolę sabotażysty lub szpiega, który walczy na tyłach przeciwnika. Towarzysze broni mogą nie tylko pomóc nam ubić szarżującego wroga, lub osłonić nasze plecy w trakcie odwrotu, ale także dostarczyć wsparcia artyleryjskiego, opatrzyć nasze rany, lub pomóc zorganizować zasadzkę na ciężarówkę z bronią. Nawet prosty oddział piechoty, musi składać się z ludzi od broni przeciwpancernej, lub ckmów. Pełnej współpracy wymaga także wspólna obsługa maszyn, takich jak czołgi, lub transportery opancerzone.

          W sztabie

Pełnię potencjału gra uwalnia w sytuacji, gdy gramy ze znajomymi. Zabawę może niestety popsuć gra z ludźmi niekomunikatywnymi albo złośliwymi trollami ściągającymi na swoich ostrzał artyleryjski. Ze stojącymi obok żołnierzami porozumiemy się z pomocą lokalnego voicechatu, ale nie pozwoli to na zaplanowanie zorganizowanej ofensywy, albo szybkie przerzucenie oddziałów celem ochrony atakowanego na tyłach ratusza. Aby opanować nawałnicę wojenną, konieczna jest współpraca na dużą skalę. Foxhole pozwala na wcielenie się w rolę dowódcy, który może oznaczać na mapie cele do wykonania przez żołnierzy. Naturalnie, gra nie może wymusić na „randomach” posłuszeństwa. Dlatego też, oczywistym jest, że Foxhole ma szczególny potencjał na rozgrywki klanowe. Zwycięstwo z kolegami, ale także śledzenie rozgrywek profesjonalistów może być naprawdę satysfakcjonujące.

          Werdykt

Należy pamiętać, że Foxhole nie jest jeszcze w stadium finalnym. Ostatnio coraz bardziej popularne jest udostępnianie graczom gier w fazie early-access, ma to swoje plusy, ale może też skończyć się wieczną betą z niedoróbkami, jak w wypadku DayZ. Już w tej chwili możemy jednak powiedzieć, że Foxhole opiera się na  wspaniałym, oryginalnym i angażujący pomyśle. Owszem, można narzekać na grafikę, czy dłużące się przestoje w rozgrywce, dlatego też nie jest to gra dla fanów Call of Duty. Jeżeli jednak nas to nie zraża, koniecznie dajcie Foxhole szansę.

Ranking laptopów do Foxhole

Komputer do Foxhole, wymagania sprzętowe, opis
Rate this post