Jedna z najpopularniejszych smart opasek doczekała się swojej następczyni. Mi Band 5 jeszcze przed oficjalną europejską premierą sprzedawał się w szalonym tempie w związku ze specjalnie promocją i dostępnością w chińskich sklepach. Czy warto wyposażyć się w nowego urządzenie Xiaomi? Czy użytkownicy Mi Band 4 powinni przesiąść się na nowszy model?

Xiaomi Mi Band 5 – specyfikacja i parametry najnowszej opaski Xiaomi

Zacznijmy od funkcji, która była zapowiadana na długo przed premierą. Mianowicie Mi Band piątej generacji obsługuje NFC. Niestety nie jest to gwarancją możliwości swobodnego płacenia zbliżeniowo w polskich sklepach. W przypadku Mi Band 4 Xiaomi podjęło współpracę z rosyjskim Mastercard i z chińskim Alipay, ale system nie obejmował Europy czy Stanów Zjednoczonych. Smartband obsługuje system płatności UnionPay, ale nie jest on akceptowany we wszystkich punktach handlowych w Polsce.

Xiaomi Mi Band 5 (https://www.morele.net/smartband-xiaomi-mi-band-5-czarny-5943135/) jest wyposażony w baterię o pojemności 125 mAh, w praktyce przekłada się to na dwa pełne tygodnie pracy. Jeśli opaska nie jest zbytnio obciążona, to jest w stanie pracować na baterii przez 20 dni. Co ważne, nowsza generacja została wyposażona w większy ekran AMOLED o przekątnej 1,1 cala i rozdzielczości 126 x 294 pikseli. Xiaomi wyposażył urządzenie w lepszy procesor, mamy także do wyboru aż 11 trybów sportowych. Dokonano większego usprawnienia nie tylko mierzenia typowej aktywności fizycznej. Opaska posiada wbudowany specjalny tryb dla kobiet, w którym znajdziemy narzędzia mierzące cykl menstruacyjny i fizjologiczny. Z funkcji znanych wcześniej występują:

  •         Pulsometr
  •         Krokomierz
  •         Trójosiowy akcelerometr
  •         Żyroskop
  •         Czujnik zbliżeniowy
  •         Monitor snu z czułością na fazę snu głębokiego (REM)

Nowe funkcje warte swojej ceny? – Xiaomi Mi Band 5

Na pewno wielkim usprawnieniem jest dodanie wodoszczelności w standardzie ATM5– jest to absolutnie kluczowa funkcja dla wszystkich aktywnych – niezależnie od warunków pogodowych czy po prostu fanów sportów wodnych. Ciekawą funkcją jest możliwość zrobienia zdjęcia w asyście opaski, która służy jako migawka do aparatu. Mi Band 5 z powodzeniem może być wykorzystany do sterowania muzyką. Wszystko to dzięki Bluetooth 5.0 BLE, który współpracuje z telefonami z Androidem (od wersji 5.0) i iOS (od wersji 10.0).

Warto zwrócić także na wygląd i ergonomię urządzenia. Mi Band od Xiaomi został wykonany z poliwęglanu i jego wagę zredukowano do niecałych 12 gramów (Mi Band 4 waży niemal dwa razy tyle). Opaska z funkcją NFC waży nieco ponad 12 g. Ekran jest pokryty profilowanym, zakrzywionym szkłem odpornym zarysowania. Producent również przygotował osiem różnych pasków. Na ekranie mamy do wyboru aż 170 różnych motywów tarcz

Czy warto zostać przy Mi Band 4 czy dopłacić do Xiaomi Mi Band 5?

Mi Band 5 jest usprawnioną wersją poprzednika i widać to m.in. w kwestii ładowania urządzenia. Do najnowszej opaski dostajemy magnetyczną ładowarkę, co nie wymaga każdorazowego zdejmowania urządzenia z paska. Wspomniana wcześniej migawka od aparatu też ucieszy wszystkich amatorów fotografii. Co więcej, wśród wspomnianych różnych trybów monitoringu znajduje się także opcja treningu oddechu. Pytanie pozostaje tylko, czy użytkownicy Mi Band 4 przesiądą się na usprawniony model od chińskiego producenta. Różnice dla przeciętnego użytkownika mogą okazać się niewystarczające do wydania ponad 100 zł.

Cena Mi Band 5 – gra warta świeczki?

Nowa paska od Xiaomi w Chinach kosztuje mniej więcej 100 zł. Cena Europejska w oficjalnych sklepach jest rzecz jasna wyższa, ale ma być zbliżona do kwot, które trzeba było przeznaczyć na poprzednią generacją Mi Band. Aktualnie oferty w polskiej dystrybucji oscylują wokół 200 zł.

Czy warto kupić Mi Band 5?

Jeśli NFC będzie działać sprawnie, to użytkownicy Androida z pewnością polubią to urządzenie. Niestety jeśli ktoś ma Iphone’a, to Apple Pay nie będzie osługiwany. Co więcej, jeśli ktoś takiej opaski nie ma i myślał nad takim urządzeniem, to zarówno piąta i czwarta generacja sprawdzi się w codziennym użytkowaniu.